niedziela, 9 marca 2014

Początku w blogowaniu#1

Postanowiłam, że opiszę Wam swoje początki z blogami, mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Jak wiecie... Początki bywają niezwykle żmudne i trudne. Wszystko jest zupełnie nowe, trudno oswoić się z pisaniem postów, z przygotowywaniem szablonów.
Z początku mój blog był o tematyce pewnej gry, która dziś wydaję mi się zwykłą strefą młodzieży, która nie cieszy się życiem. Był to 2009 rok 15 wrzesień. Blog miał "amatorsko" zrobiony szablon z tłem w dziwne wzory, nagłówkiem z logiem gry i niedopasowanym czatem dla czytelników. Dziś tamtejszy szablon wydaje mi się nie do przyjęcia, przyzwyczaiłam się do pokazu slajdów, rozwijanego menu, ciekawego tła! Tym bardziej, że lubię bawić się kodem HTML/CSS - rozumiem go i jest dla mnie drobnostką w każdym szablonie.
Zaczęłam dużo czytać o blogach. W końcu napisałam swój 1-wszy post. Jego zawartość była o... Pogodzie?
Mijały godziny, dni, tygodnie, miesiące, a blog jak był - tak był. Chciałam zmian! Oczekiwałam tego od siebie, więc wzięłam się za bardziej zaawansowane tworzenie.

Dodawałam różnego rodzaju dodatki. Kursory, muzyka, księga gości, liczniki i wiele, wiele innych! Mój pierwszy blog obudził we mnie kreatywność, chęć pisania, rozwijania tej wspaniałej umiejętności! Chciałam dzielić się z czytelnikami moimi odczuciami, problemami, wspomnieniami.

Nagle... Ta chęć całkowicie wygasła. Minęło kilka długich miesięcy, po których znów chciałam pisać. Tak powstał mój 2-gi blog. Pisałam w nim praktycznie o wszystkim, jednak pisałam go zaledwie niecały rok.

Znów... Kolejny blog. W nim pisałam o modzie, był to mój 3-ci blog. Pisałam go 2 lata.

Przez te 5 lat nauczyłam się wiele. A przede wszystkim, że jeżeli się do czegoś dąży - trzeba na to zapracować, a nie czekać na gotowe.

Naprawdę polecam pisanie blogów! Dzięki nim rozwija się nasza polszczyzna i umiejętność poprawnego pisania, ortografii, interpunkcji. Gdy w końcu odniesie się "jako-taki" sukces - jest to niesamowita przyjemność! Przyjemność ta zachęca do dalszego działania, a bloga można zachować tylko dla siebie, przecież nikomu nie zaszkodzi!

0 komentarze:

Prześlij komentarz